czwartek, 28 listopada 2013

                                                                         Niimfaa w kinie :)


UWAGA PO PRZECZYTANIU HISTORYJKI NA KOŃCU CZEKA WAS MAŁY KONKURS :))
Wybraliśmy się jakoś ostatnio do kina... W sumie dla zabicia czasu.. Film nosił nazwę "Wyścig" i nie mogę zdać wam z niego relacji bo nie wiele pamiętam :) Weszliśmy w połowie reklam sala była PRAWIE pusta, podskoczyliśmy na samą górę i zajęliśmy miejsca. Ja jak to ja, nigdy nie mogę długo wysiedzieć z dupskiem na miejscu, zaczęłam się przytulać, całować po szyi, przygryzać, aż zobaczę odwzajemnienie. Długo nie musiałam czekać,D.odwrócił głowę i połączyliśmy nasze spragnione języczki. Całowaliśmy się namiętnie dość długo, i żałowałam,że nie znajdujemy się na żadnej kanapie. Miałam ochotę wręcz na niego wejść.Zjechałam ręką niżej poczułam,że jego kutasek ma ochotę wydostać się z obcisłych jeansów. Włożyłam rękę pod bluzę z zamiarem odpięcia paska. Ale.. nagle wyrwał mi rękę,sam w pośpiechu odpiął spodnie, patrząc na mnie jak na dziwkę.Chwycił za rękę,każąc zejść z mojego fotela i klęknąć przed nim,chwycił za głowę i nakierował penisa w moje usta.Wydobywały się ze mnie głosy sprzeciwu,że robi to za mocno i że jego kutas jest we mnie za duży.Ale nie słuchał.. mocno dociskał mi głowę,sprawdzając jak głębokie jest moje gardło,zaparłam sie o jego uda i patrzyłam z równą pogardą,jaką on patrzył na mnie. W pewnym momencie miałam już dość, mocno ścisnęłam jego kutaska, on pociągając mnie za włosy drugą ręką uszyczpnął twarz i powiedziałam,że mam być grzeczna.Dostałam rozkaz rozebrania się, nie mogłam się sprzeciwić, inaczej zrobiłby to za mnie. Kazał mi siadać na fotel, zaprzeć się nogami o kolejny rząd a on włożył mi 3 palce na raz, jękłam lecz akcja w filmie była głośniejsza, nikt na szczęście nas nie usłyszał. Lecz wydawało mi się, że D. właśnie o to chodziło, chciał mnie upokorzyć, co bardzo lubię. Po szybkim wkładaniu i wyjmowaniu palcy z mojej cipki, dołączył lizanie  myszki, wie co robić żebym była u granic wytrzymałości.. Lecz nagle przestał.Kazał stanąć mi na kolana na fotelu tyłem do ekranu i wypiąć się. On stanął za mną i bez chwili wahania wepchnął we mnie penisa. Było mi bardzo mokro, od minety a jego penis na granicy wytrzymałości, twardy i nabrzmiały taki jak lubię :) Nie miałam już siły milczeć, jego ciało obijało się o mój tyłek, wydając odgłosy klapsów. Byliśmy tyłem więc nie mogliśmy sprawdzić czy już ktoś wie,że to robimy. Nagle kazał mi wstać i położyć się na ziemi, wszedł we mnie,wiedział,że teraz to już tylko sekundy do mojego orgazmu, bzykał mnie bardzo szybko i ostro. Ja czułam,że dochodzę pojękiwałam,ale wiedziałam,że jeśli nie krzyknę nie poczuję się spełniona w 100%, lecz nie chciałam,żeby ktoś wiedział. Przytknęłam sobie dłoń do ust, zatykając je, on oderwał mi ją. Chwycił obie ręce uniemożliwiając mi ruchy. Doszłam! krzyczałam,jęczałam, nikt nas przecież nie widział,skoro leżeliśmy na ziemi, ale już po chwili czułam wstyd. Wtedy on wstał wiedząc,że ludzie się już oglądają w tył, kazał mi klęknąc i bokiem do widowni,nakazał obciągnąć. Chwycił mocno głowę, ponownie mocno pakując mi kutasa głęboko w obolałe już gardło. Zaczął jęczęć wiedziałam,że zaraz dojdzie, w pewnym momencie, doszedł, jego ciało zastygło, a w moich ustach pulsował duży penis,czułam jak wylewa się ciepła sperma, myślałam,że nie będzie końca, nadmiar wyciekał mi z buzi.Lecz D. zagarnął to swoim penisem i wpakował mi do ust, wyczyściłam jego kutaska języczkiem , w pośpiechu ubrałam spodnie, buty, chciałam wyjść. D. chwycił mnię namiętnie pocałował, i powiedział,że kocha mnie najbardziej na świecie. Uśmiechnęłam się, chwyciłam go za ręke, i nie patrząc na siedzących ludzi, zbiegliśmy po schodach w dół, wychodząc do galerii :)
A TERAZ OBIECANY KONKURS, WYSYŁAJCIE MI ZDJĘCIA SWOICH SEKSOWNYCH KLAT :) JA OCENIE JE I WSTAWIĘ W KOLEJNEJ NOTCE NAJSEKSOWNIEJSZĄ. W KOLEJNYCH NOTKACH POPROSZĘ O COŚ INNEGO! CZEKAM NA ZDJĘCIA WYSYŁAJCIE POD E-MAIL:
zdesperowananimfa@gmail.com czeeeekam do jutra! :)

wtorek, 26 listopada 2013

wibro,wibro,wibro! :)
Hejo zboczuszki :)
Sporo Was, i bardzo mnie to cieszy,i w podziękowaniu postanowiłam,a w sumie postanowiliśmy z moim facetem dać Wam foteczke jak się zabawiamy :). Jak moje usteczka czule całuja jeo kutaska,ale to już wieczorem. :)Wczoraj troszke nas poniosło,włączyliśmy internetową kamerke i pokazaliśmy się nadzy tu i ówdzie :) ciekawe przeżycie..
Początkowo usiadł mi na piersiach okrakiem, i wkładał swojego penisa między moje piersi,z każdym posunięciem się do przodu,jego głowka wślizgiwała mi się do ust :) mmm uwielbiam. Później wszedł we mnie klasycznie,a na końcu bzykaliśmy się na pieska, :) Było mi tak dobrze,że aż bym chciała Wam pokazać jak to jest :D chcę się z Wami tym dzielić! Mam nadzieje,że Wasz seks jest równie fascynujący.
Dziś? a dziś nie wiem co ta ciekawego wycudujemy :) Ja np. bardzo lubię wypić lampkę wina, czy drinka, i podczas całowania czuć alkohol w jego ustach.Alkohol pobudza mnie do seksu, i to bardzo :) Marzy mi się, namiętne ale na prawdę namiętne i długie całowanie, z delikatnym rozbieraniem i długim pieszczeniem mojego ciała, a dopiero na koniec, delikatny seks, albo aktywny :). Mam ochotę na loda w dziwnym miejscu, gdzieś tak o, spontanicznie :) Mojego faceta podnieca publika, mnie nie zawsze.
Czekajcie na fotki z dzisiejszego wieczoru, a ja lecę się zabawić wibratorkiem, gdyż moj bzykacz cięzko pracuje :(

poniedziałek, 25 listopada 2013

                                                                        
tak zabawiam się z rana :)
PRYSZNIC

Było coś koło 22. Skończyliśmy jeść kolacje, i na tvn kończył się akurat jakiś denny film.Powiedziałam,że idę się wykąpać pierwsza,później on.Zdążyłam wejść do łazienki,rozebrałam się,weszłam pod prysznic,aż nagle otworzyły się drzwi do łazienki i wszedł on.Zupełnie nagi, i gotowy do działania :). Uśmiechnął się i wszedł do mnie pod prysznic. Byłam troszkę skrępowana tą sytuacja, puścił wodę i zaczął mnie polewać,najpierw plecy później na biust.Było mało miejsca, wiec nasze ciała stykały się. Czułam na swoim kroczu jego sterczącego już penisa. Wzięłam żel pod prysznic namydliłam dłonie i zaczęłam 'myc' jego ciało. Zrobiłam to bardzo szybko,gdyż od razu chciałam dotknąć jego penisa. Chwyciłam go, zaczełam poruszać w przód i tył.Cały czas patrzyliśmy sobie w oczy,uśmiechając się. Zbliżyliśmy twarze do siebie i zaczęliśmy się całować bardzo namiętnie. Upuściłam słuchawkę od prysznica i objęłam go rękoma.On masował moje duże, mokre już piersi.Zjechał ręką niżej, i włożył palec w cipkę. Było przyjemnie,ale oczywiście od razu chciałam poczuć w sobie coś większego- jego członka.Podniosłam jedną nogę na wysokość jego bioder oplatając go nią.Nakierowałam jego kutaska na moją szparkę i opierając się o ścianę zaczął delikatnie we mnie wchodzić. Później obróciłam się i zrobiliśmy to samo,tyle, że stałam już tyłem.Obydwoje jednak mieliśmy ochotę na dziki seks. Byliśmy sami w domu, więc nie musieliśmy ani być cicho,ani robić tego tylko w naszym pokoju. Wyszliśmy spod prysznica, otarliśmy ciała ręcznikami i poszliśmy do dużego pokoju. Rzuciłam pomysł abyśmy zrobili to na dywanie w salonie. Zgodził się. W tle leciał tani film pornograficzny. Położyłam się na dywanie, on pochylił nade mną i wpakował go we mnie. Moje jęki mieszały się z tymi które wydobywały się z telewizora. Zaparłam się ręką o ławę, i wysoko podniosłam nogi, ułatwiając mu pełen dostęp do mojej cipki, a sobie zwiększając przyjemność odczuwania jego dużego penisa..Posuwał mnie szybko i enericznie słysząc,że dochodze zawsze to robi.Jest!Doszłam, nie musiałam się uciszać,dałam się ponieść emocji i jęczałam tak głośno,jak mi się tylko podobało,wiłam się na dywanie,góra,dól,góra,dól,az nagle moje ciało opadło.Zapytał mnie,gdzie bym chciała,aby skończył. Po chwili zastanowienia powiedziałam,że na twarz.Zrobił jeszcze kilka gwałtownych ruchów we mnie,głośno oddychając wstał i kazał mi klęknąć. Uklękłam, on trzymając swojego penisa w dłoni, wykonywał gwałtowne ruchy ,ja muskałam go językiem.Spoglądając na niego z dołu,spragniona jego spermy.. Zamknął oczy, stęknął i momentalnie poczułam ciepłe strzały spermy na mojej twarzy, to co znalazło się na ustach ze smakiem zlizałam.. Po wszystkim położyliśmy się szczęśliwi i zmęczeni spać.
                                                                 WIBRO
Witam Was erotomani!!
Blog ma 3 dni,a wyświetleń juz 500 :)
Wczoraj,tak jak mówiłam,uprawialiśmy seks,nie jeden nawet..:)
Położyliśmy się do łóżka i zaczęliśmy się całować,było mi ciężko przez katar,więc mój skarb zapytał czy może pocałować mnie w inne wargi..To co usłyszałam,podnieciło mnie.Ale stawiałam opór, mówiłam,że nie chce..On jednak nachylił się nade mną,kiedy leżałam na plecach,zaczął cmokać po szyi, piersiach,sutkach.Posuwał się coraz niżej,całował okolice aż w końcu dotknął ciepłym językiem moją łechtaczkę, cudowne odprężenie mnie dopadło.Miałam wrażenie,że jego język był wszędzie.Ale po chwili chciałam połączenia tej minetki z czymś więcej.. Za łóżkiem leżał mój wibrator,którym często zabawiam się kiedy jestem sama,bądz on wkłada mi go w grze wstępnej,jest duży i początkowo sprawiał mi ból,teraz to przyjemność niesamowita!. Wczoraj delikatnie przyłożył czubek wibratora to mojej dziurki,która była już od soczków,i zanurzył we mnie. To uczucie jest cudowne! Wibrator delikatnie wibrował,a on pochylając się lizał moją cipkę, U.W.I.E.L.B.I.A.M! Mogłabym tak wiecznie..Minęła dosłownie chwila, a ja czułam,że dochodzę,zaczęłam głośniej oddychać i pojękiwać.On zaczął mocno wsuwać we mnie wibrator, i lizać mocniej, nagle doszłam! Moje ciało ogarnęły drgawki,chwyciłam jego głowę,chciałam mocniej i mocniej!. Podniosłam jego głowę, skierowałam jego twarz ku mojej i namiętnie wylizałam jego usta od moich soków.On wyjął nabrzmiałego kutaska z bokserek pochylił się nade mną i włożył we mnie. Kochaliśmy się chwile klasycznie po czym powiedział,że mam się obrócić,zrobiłam to chętnie bo uwielbiam pozycję na pieska.Było mi cudownie,kochaliśmy się bez zabezpieczenia więc poprosiłam go o to aby spuścił się na koniec na moje plecy. Mocno dociskał mnie do siebie a jego duży penis,sprawiał mi ból swoją wielkością. Wyjął penisa i na moich plecach znalazła się ciepła sperma, opadłam na łóżko, i położyliśmy się obok siebie.Wieczór był bardzo miły.Nikt by się nie spodziewał,że to nie będzie koniec przygód na ten wieczór.Leżeliśmy blisko godzinę,rozmawialiśmy o różnych tematach.Nagle powiedział,że mam mu obciągnąć, więc pochyliłam się nad jego penisem i zaczęłam lodzić, czułam jak jego penis twardnieje w moich ustach. Uwielbiam to uczucie, nagle zapytał mnie czy chce jeszcze szybki numerek. Dziwne pytanie, jak nimfomanka może nie chcieć?Ubrał prezerwatywę i zaczął zapinać mnie 'na pieska'. Zaczęłam masować ręką moja myszkę i obydwoje doszliśmy!Było mi cudownie,chciałam krzyczeć,ale nie byliśmy sami w domu,więc musiałam być ciszej.Skończyliśmy i położyliśmy się do snu..a ja czekam,aż ON wróci z pracy, i będzie bardzo zgłodniały i podniecony...


niedziela, 24 listopada 2013

z godziny na godzine dochodzi 100 odwiedzających bardzo się ciesze, i bardzo mnie to 'rajcuje'
Dziś niedziela,co myślicie o niedzielnym seksie na dobranoc? Ja już jedną niedzielną historię opisałam, dziś jestem troche przeziębiona,ale myślę,że delikatnego seksu nie odpuszczę.Pewnie szybki,taki dla zaspokojenia potrzeb.Macie jakieś ulubione pozycje?Moja to zdecydowanie na pieska, dobrze czuje wtedy jego penisa w sobie,i te szybkie ruchy,gdy uderza o mnie,połączone z moimi jękami,a ja od dołu masuje cipkę ręką.Jestem wypięta i posłuszna,a jego dłonie mocno trzymają mnie, przyciągając i nabijając na jego kutaska, mmm aż nabrałam ochoty,żeby zrobić to teraz... w takim razie do jutra, opisze Wam doznania z dzisiejszego wieczoru...
coś pysznego na dobranoc ;)

                                                            Niedzielny obiad...

Przyjechał do mnie jak zwykle coś koło południa, wszedł do domu,pocałował na przywitanie i poszliśmy wzdłuż domu do mojego pokoju. Porozmawialiśmy o sprawach bierzących, zjedliśmy obiad i położyliśmy się na łóżko. Chwila odpoczynku  w ciszy, przytalunie, aż w końcu pocałunek. Wiem,że gdy zaczynamy się całować,za chwilę coś się wydarzy,to takie zapoczątkowanie gry wstępnej.Kiedy pocałunek stawał się intensywniejszy,nasze dłonie były juz wszędzie, całowaliśmy się tak jak byśmy chcieli się nawzajem zjeść. Nie ograniczaliśmy przy tym jęków i westchnień. Jego ręka skierowała się ku moim majtkom. Zsunął je i zanurzył ręce w myszce.. Ja za to od razu, zabrałam się za jego pasek, niecierpliwie odpinając go,zsunełam delikatnie jeansy i poczułam nabrzmiałego penisa, chcącego uwolnić się z jego bokserek. Dotykałam czule jego główkę, chcąc go juz wyjąć i najchętniej zapakować w cipke, lub włożyć do ust.Zsunełam jego bokserki chwyciłam członka i usłyszałam westniechnięcie.Zrobiłam kilka ruchów dłonią w górę i dół.Na stole stał kubek mojej gorącej herbaty, wstałam zrobiłam łyk,i trzymając niemal że wrzątek w ustach włożyłam jego penisa do ust. Ciepło jaki obdarzyłam jego kutaska było chyba bardzo przyjemne, mogłam wywnioskować to po głosach jakie wydobywały się z niego.W domu była cała moja rodzina, lecz nie przeszkadzało nam to, dreszcz emocji,adrenalina sprawiały,że podniecenie wzrastało.Kiedy skończyłam mu lodzić, on pocałował moje usta namiętnie i kazał położyć się na plecach, całując szyję, piersi, zniżał się coraz bardziej.Domyślałam się do czego zmierza,bałam się. To miała być moja pierwsza minetka, w jego wykonaniu.Rozchylił mi nogi,i zaczął całować okolice cipki,aż nagle w końcu palcami rozchylił ją i zanurzył ciepły język..Było mi tak przyjemnie że moje ciało wiło się po łóżku,a jęki coraz głośniejsze.Nie wiele potrzeba mi do tego,aby dojść,czułam że moja cipka wykonuje już pulsacyjne ruchy,a rozkosz jest coraz bliżej. Powiedziałam tylko "nie rób,zaraz dojdę" chcąc zostawić sobie orgazm na seks, lecz nie przestał.Zaczął jeszcze bardziej i mocniej to robic, było już za późno, zaczełam dochodzić.Mój oddech był tak szybki,głośny że chciałam aż krzyczeć.W pewnej chwili,dopadła mnie fala rozkoszy,byłam w takim amoku,że chwyciłam jego głowę i docisnełam do myszki,był to orgazm,który do dziś mam w pamięci.Bałam się,że gdy doszłam uczucie podniecenia opadnie,lecz nie.Jego członek nadal był nabrzmiały i gotowy się spuścić.Położył mnie na plecach, ubrał prezerwatywę, i jak zwykle patrząc mi w oczy,delikatnie zanużał w cipce..Na początku kilka powolnych ruchów,które po chwili zamieniły się w szybki namiętny seks. Widziałam,słyszałam,czułam,że jest blisko, ja również byłam gotowa na kolejny orgazm.Włożyłam ręke pomiędzy nasze ciała, i zaczełam masować łechtaczkę,czułam,że jestem w stanie doprowadzić się do orgamu po raz kolejny.Nagle oboje zaczeliśmy głośno i szybko oddychać.Doszliśmy moje ciało zastygło,zrobiło się sztywne oplatając nogami jego plecy chciałam zostać w tej pozycji już na zawsze.Czułam w sobie jeszcze podrygiwania jego członka, który po obfitym wytrysku zasłużył na odpoczynek.Niestety nie miała już okresu,i musieliśmy zrobić to z zabezpieczeniem,ale i tak było warto..Wstaliśmy,pocałowaliśmy się.Zarzuciliśmy ubrania i poszliśmy na kawę do pokoju moich rodziców ;)

sobota, 23 listopada 2013

18

To było pewnej sierpniowej nocy.Zaproszeni byliśmy do mojej przyjaciółki na 18nastkę.Pierwsze kilka godzin dobrze się bawiliśmy.Później obydwoje wpadliśmy na pomysł,że pójdziemy się przejść.Impreza była na totalnym odludziu,więc w koło były tylko stare budynki pola i łąki. Idąc kawałek od sali było zejście w dół, na pole. Zeszliśmy.Nie zdążyłam nawet stanąć na przeciwko niego,a on tylko skierował ku dołu i powiedział "klękaj suko", przerażona bo pierwszy raz potraktował mnie w ten sposób uklękłam.Fakt gdzieś tam w rozmowach na facebook-u wspominaliśmy o poniżaniu,ale nie pomyślałam,że to zrobi. Wracając do tamtej nocy, kiedy miałam już w ustach jego nabrzmiałego penisa, on chwycił mnie za głowę i mocno dociskał do siebie, tak mocno,że w moich oczach pojawiły się łzy,dławiłam się jego członkiem,ale on powiedział tylko"nie rycz" i nie przestawał. Po chwili, kazał mi wstać, pocałował i zeszliśmy drogą w dół. Niżej znajdował się stary budynek, kazał podciągnąć mi sukienkę i opierając się o mur wypiąć. Wypięłam się delikatnie i czułam jak nakierowuje penisa,lecz zamiast w cipkę włożył mi go w tyłek, momentalnie poczułam ból, zrobiłam duże oczy, i popłynęły mi łzy.On bez żadnego współczucia, wyjął go i włożył w cipkę , nie trwało to długo. Przeszliśmy na polane obok położyłam się , a on na mnie, włożył penisa we mnie i zaczął posuwać wyzywając przy tym od najgorszych, byłam suką,tanią dziwką, szmatą do ulżenia sobie, powinno mi być wtedy przykro ale podniecało mnie to,że rzuca na mnie takie wyzwiska. Ja nie byłam mu dłużna. Po chwili namiętnego seksu wstał i kazał mi znowu klękać, wkładał mi penisa tak głęboko że płakałam, wyznaczał palcem miejsca, do którego muszę zmieścić go w ustach nie miałam już sił, lecz robiłam to, bo czułam podniecenie nawet jeśli bolało.Płakałam i prosiłam o to aby przestał, po chwili najwidoczniej mi odpuścił, zapiął spodnie,pomógł mi wstać, otrzepał mnie z trawy, odpalił papierosa i wróciliśmy na salę, szczęśliwi kontynuując zabawę.

Pierwszy seks..
Oczywiście nie był to mój pierwszy stosunek z mężczyzną, ale z NIM tak.
Wpadł do mnie około południa, spotkanie jak spotkanie,czas płynął nam miło,on szedł na 18 do pracy więc teoretycznie nie mielismy nic w planach około godziny 17 wyszliśmy z kumplem na miasto,pokręciliśmy się trochę, i stwierdziliśmy,że chcemy jechać jeszcze na chwilę do mnie.Pojechaliśmy,obydwoje dobrze wiedzieliśmy o co chodzi, byłam lekko zdenerwowana,i maksymalnie podniecona,on tez.Zasłoniłam okno,zdjęłam spodnie,majtki,spojrzałam jak on w pośpiechu też to robi..Położyłam się na wznak on pochylił się nade mną i zapytał czy tego chce, oczy mu się świeciły a ja tylko uśmiechnęłam się przytakując głową, chwyciłam jego członek i nakierowałam do mojej szparki..jest duży więc na początek sprawił mi ból..ale miałam tak mokro,że wślizgnął się we mnie,posuwał mnie delikatnie patrząc na mnie, uśmiechaliśmy się do siebie, rozkoszując się chwilą, to był mój ostatni dzień okresu, a on wszedł we mnie bez zabezpieczenia, kiedyś nigdy bym do tego niedopuścila, a tutaj nie myślałam o konsekwencjach, z resztą do dziś kiedy to robimy nie myślę o Tym, chce dać ponieść się chwili, kiedy byliśmy blisko wyszeptałam tylko"zrób to" chodziło mi o to,aby spuścił się we mnie, chwila i poczułam wypełniające moje wnętrze ciepło jego spermy.. wspaniałe uczucie,byłam taka zaspokojona i spełniona,niestety nie mogliśmy rozkoszować się chwilą,gdyż dochodziła 18,a on musiał jechać do pracy. Pierwszy raz wiedziałam,jakie to uczucie.Kiedy już pojechał do pracy, włączył swój komunikator i zaczęliśmy pisać, pisaliśmy o swoich chorych fantazjach, o seksie analnym,o pozycjach o miejscach i zachciankach, przy takich rozmowach nie raz łapka powędrowała mi ku dołu, i kończyłam na orgazmie,wyobrażając sobie nas w pozycjach i scenach które opisywaliśmy. Kiedy spotykaliśmy się kolejne razy zawsze dochodziło między nami do bliskości, oralnej, lub seksu, lub zwykłego wzajemnego dogodzenia sobie dłonią.Tak zaczarował mnie ochotą do seksu, że nawet dziś kiedy jesteśmy obok siebie czy to rano,czy południe, wieczór chce to robić. I choć czasem mam ochotę się opanować to nie potrafię.Myślę,że to on jego obfite przyrodzenie,tak nadpobudliwie na mnie działają..przyjemność nawet sprawia mi poniżanie mnie,używanie wobec mnie siły, do przemocy jeszcze się nie posunęliśmy,lecz kto wie co przyniesie czas.Często kiedy kładziemy się do łóżka ja wracam z łazienki a on czeka na mnie nagi, chwyta za ramię każe klęknąć i ssać,ja oczywiście bez żadnego oporu to robię, jako posłuszna suka.Czasem tylko dla pobudzenia sytuacji stawiam opór mówiąc "nie",ale szybko ulegam.Lubie kiedy ciągnie mnie za włosy, i traktuje podle.Jak zdzirę potraktował mnie na 18-nastce.. ale to historia na kolejną notke.
Nigdy żaden dotychczas facet nie pobudzał we mnie takiego podniecenia. Być może to wszystko przez bardzo zboczone rozmowy, pobudzanie swoich myśli,zboczonymi i nie zawsze normalnymi fantazjami,które kiedyś byłyby dla mnie nie do przyjęcia, a teraz sama chciałam spróbować wszystkiego na raz.Nie czekaliśmy długo z tym wszystkim już na 2 bądź 3 spotkaniu, rozpięłam jego spodnie i powiedziałam "wow". To na prawdę było wow, nabrzmiały solidny czekający na orgazm penis.Chciałam sprawić mu przyjemność ustami, pomimo tego,że nie byłam tego zwolenniczką w poprzednim związku a wręcz przeciwnie nie preferowałam tego.W tym jednak przypadku nie wahałam się, pochyliłam się nad nim kiedy leżał i włożyłam jego nabrzmiałego penisa do ust.Dawno tego nie robiłam, nie wiedziałam co najbardziej sprawia mu przyjemność jakie ruchy, podążałam za jego oddechem i cichym niepozornym pojękiwaniem.Czekała mnie rzecz, którą miałam zrobić pierwszy raz, połknąć jego nasienie..pisaliśmy o Tym,więc wiedział,że nigdy tego nie robiłam,ale wiedział też że chce tego spróbować.Nigdy wcześniej tego nie robiłam, chciałam bardzo,tylko nie wiedziałam jaka będzie moja reakcja na to. Kiedy tak sobie lodziłam,czułam jak członek nabrzmiał do kresu wytrzymałości był tak twardy i gotowy do wystrzału,wiedziałam,że zbliża się finał, wzięłam głęboki oddech i czekałam na poczucie ciepła w moich ustach, aż w końcu nastąpiło.. ciepła sperma wypełniła moje usta,było jej sporo połknęłam. Okazało się,że całkowicie nie potrzebie się bałam. Było miło i pysznie. Po wszystkim podniosłam głowę i uśmiechnęłam się do niego, lubię widok faceta któremu w jednej chwili nic więcej nie jest potrzebne do szczęścia.Nigdy wcześniej nie podniecało mnie sprawianie przyjemności drugiej osobie, a tutaj moje soki same wypływały z nabrzmiałej myszki.. miałam ochotę to zrobić, choć wiedziałam że nie mogę, to było przecież dopiero 2 spotkanie, wszystko rozwijało się w takim tempie,lecz kiedy położyłam się obok, a on położył rękę na mojej piersi, zaczął delikatnie zjeżdżać masować sutki,co baaardzo uwielbiam do dziś, wiedziałam,że posunie ją jeszcze dalej, odchylił moje leginsy, następnie majtki i włożył rękę,to bardzo mokrej czekającej na orgazm mychy.Masturbacja samemu, a palcówka wykonywana przez faceta,poczucie silnej męskiej ręki, sprawia że odczucie przyjemności jest jeszcze większe. Zrobił mi palcówkę, doszłam w jakieś 5 minut, przy takiej sile pobudzenia,to nic dziwnego. Wtedy moja cipka wypuściła wodospad soków, a on włożył mi swoje palce do ust każąc oblizać, zrobiłam to z wielką przyjemnością. Po każdym orgazmie zazwyczaj mam dość, chce zasnąć,bądz odpocząć,a przy nim mam ochotę na kolejne.Chcę więcej i więcej, i choć usłyszałam od niego,że jestem nimfomanką, to nie jest mi z Tym źle. a wszelkie zabawy,a nawet poniżanie mnie w różny sposób sprawia mi ogromną przyjemność.Nawet teraz, kiedy to piszę i wracam myślami wstecz widząc w wyobraźni te chwile, czuje podniecenie.Także pierwsze zaspokojenie potrzeb mieliśmy już za sobą, o seksie rozmowa była na komunikatorze, lecz przy takim postępie wydarzeń,czułam,że ten moment jest strasznie blisko..

Nimfomanka- to ponoć kobieta o nadmiernym popędzie seksualnym, ale szczerze powiedziawszy jeszcze 3 miesiące temu nie pomyślałabym,że to właśnie ja mogę się nią stać. Ale ta zmiana w moim życiu zdecydowanie powiązana jest ze zmianą mężczyzny. Nuda i rutyna, to spowodowało,że zaczęłam węszyć, i szukać za nowymi doznaniami, emocjami, ale jeszcze wtedy nie wiedziałam,że to właśnie o to chodzi, nie szukałam długo...zaczeło się od spontanicznych wiadomości na facebook-u, jedna,druga trzecia[...] dziesiąta rozmowa, aż nagle spotkanie. Spotkanie jak spotkanie, niby zapoznawcze ale oczywiście byłam gotowa na różne okoliczności, to dziwne bo która kobieta idąc na pierwsze spotkanie sam na sam, bierze pod uwagę jakikolwiek bliższe doznania, ale tak, ja brałam. Ok,spotkaliśmy się,wsiadłam do samochodu, kazał mi znaleźć ciche i spokojne miejsce, i wskazałam mu takowe.Czas uciekał mi nieubłaganie szybko, raz spojrzałam była 22, a za chwile 23;30. rozmawiamy i rozmawiamy, oczywiście nie na te tematy, które mogły by nas skrępować, chciałam zbliżenia w formie pocałunku, ale nie chciałam dać po sobie poznać, aż w końcu on przejął inicjatywę. Kazał mi obrócić się do tyłu, w celu sprawdzenia czy aby żaden samochód nie podąża w naszą stronę, on również się obrócił. Odległość między jednym fotelem a drugim jest bardzo mała, więc chcąc nie chcąc zbliżyliśmy się i wtedy mnie pocałował, zamarłam i podnieciłam się maksymalnie. To dziwne,lecz było mi tak wspaniale,że czułam się jak zahipnotyzowana i pewnie gdyby zaproponował mi coś więcej nie stawiałabym oporu. Krótki lecz namiętny pocałunek, chwila ciszy i uśmiech, ja czułam radość i niedosyt sytuacji. Wyszliśmy oparł mnie o samochód i zaczął całować, moje podniecenie rosło aż wypływało, ale nie tylko moje.. ,staliśmy blisko siebie,także nasze nogi ocierały się o siebie.Moja noga w końcu powędrowała w kierunku jego krocza i zamarłam. Poczułam mocno napięte spodnie, to pobudziło mnie już maksymalnie, delikatnie pocierałam go tam ręką ale byłam nieco zawstydzona i nie znałam go praktycznie, nie wiedziałam jakby zareagował, teraz już wiem,że chciał abym uklękła i dała się ponieść rozkoszy. Ja za to, po krótkiej chwili, dostałam co chciałam, jego ręka znalazła się w moich majtkach, wiedziałam,że za chwile poczuje jak bardzo mam mokro,że zda sobie sprawę z tego,że to jego zasługa, zanużył we mnie palce.. ugięły mi się wtedy kolana, a głowa opadła na jego ramię. Ciche jęki zamieniły się w głośniejsze, delikatna palcówka połączona z namiętnymi pocałunkami, coś pięknego. Ja za to zachowałam się egoistycznie, nie sprawiłam mu przyjemności, teraz pewnie by mnie do tego zmusił,chwycił za głowę i mówił co mam robić, lecz wtedy tak samo jak ja, był niepewny mojej reakcji, o 2 odwiózł mnie do domu, wzięłam prysznic, położyłam się do łóżka i załączyłam wyobraźnie, moja ręka powędrowała w majtki, zrobiłam to co lubię najbardziej i co robię codziennie pomimo regularnego seksu, i zasnęłam z oczekiwaniem na kolejne spotkanie z NIM :)