niedziela, 24 listopada 2013

z godziny na godzine dochodzi 100 odwiedzających bardzo się ciesze, i bardzo mnie to 'rajcuje'
Dziś niedziela,co myślicie o niedzielnym seksie na dobranoc? Ja już jedną niedzielną historię opisałam, dziś jestem troche przeziębiona,ale myślę,że delikatnego seksu nie odpuszczę.Pewnie szybki,taki dla zaspokojenia potrzeb.Macie jakieś ulubione pozycje?Moja to zdecydowanie na pieska, dobrze czuje wtedy jego penisa w sobie,i te szybkie ruchy,gdy uderza o mnie,połączone z moimi jękami,a ja od dołu masuje cipkę ręką.Jestem wypięta i posłuszna,a jego dłonie mocno trzymają mnie, przyciągając i nabijając na jego kutaska, mmm aż nabrałam ochoty,żeby zrobić to teraz... w takim razie do jutra, opisze Wam doznania z dzisiejszego wieczoru...
coś pysznego na dobranoc ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz